Jazda autostradą to zupełnie inne doświadczenie niż jazda w mieście. Prędkość jest wyższa, czas reakcji krótszy, a każdy błąd jest bardziej widoczny. U początkujących kierowców często prowadzi to do mieszanki nerwów, napięcia i pochopnych decyzji, które mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Jednym z najczęstszych błędów — a zarazem najbardziej ryzykownych — jest ten popełniany podczas manewrów wyprzedzania.
Dlaczego droga wydaje się tak przerażająca
Gdy początkujący kierowca wjeżdża na autostradę lub drogę publiczną, od razu musi stawić czoła czemuś, do czego nie jest przyzwyczajony:
prędkościom przekraczającym 100 km/h.
Ograniczenia prędkości mają na celu zapewnienie odpowiedniej odległości między pojazdami. Problem w tym, że w praktyce prawie nigdy się to nie zdarza.
-
Niektórzy kierowcy jeżdżą znacznie powyżej dozwolonej prędkości.
-
Inni idą zbyt wolno ze strachu lub braku doświadczenia.
Ta różnica stwarza niezręczną sytuację: szybkie pojazdy doganiają wolniejsze, co wymusza częste wyprzedzanie.
Dla niedoświadczonego kierowcy moment ten jest jednym z najbardziej stresujących w całej jeździe drogowej.
Błąd nowicjusza, który powoduje tak wiele problemów
Błąd pojawia się, gdy początkujący kierowca:
-
Spróbuj wyprzedzić.
-
Spójrz w lusterko i zobacz, że od tyłu nadjeżdża szybszy pojazd.
-
Ona panikuje.
-
Przyspiesza szybciej, niż jest w stanie bezpiecznie wytrzymać.
Zamiast wykonać wyraźny i kontrolowany manewr, wielu niedoświadczonych kierowców odczuwa presję ze strony nadjeżdżającego samochodu i reaguje zwiększeniem prędkości ponad swoje możliwości.
Tu zaczynają się prawdziwe problemy:
-
Utrata kontroli
-
Słaba ocena odległości
-
Nagłe hamowanie
-
Niebezpieczne zmiany pasów ruchu
Wszystko przez to, że poddaliśmy się presji ruchu ulicznego.
Leave a Comment