Cecilia zrobiła mały krok w jego stronę. Ximena szlochała.
„Nigdy nie byłeś tragedią” – powiedział Diego. „Byłeś najlepszą rzeczą, jaka mi się przytrafiła. A jeśli los da nam drugą szansę, nie zamierzam jej zmarnować”.
Diego poruszył niebo i ziemię: zabrał Ximenę do najlepszego szpitala w Querétaro, zorganizował leczenie, badania kliniczne i nowe leki. Cecilia i Diego zaczęli się poznawać. Dziewczyna uczyła się, rękodzieła i czytała z pasją.
Miesiące później lekarz uśmiechnął się: guz się cofał. Ximena płakała ze szczęścia, Diego ją przytulił, a Cecilia dołączyła do nich.
Pobrali się podczas małej ceremonii, Ximena miała na sobie ten sam pierścionek, a Cecilia była druhną i miała na sobie niebieską suknię pasującą do topazu.
Diego pocałował Ximenę i szepnął jej:
-Wiecznie.
„To zawsze było wieczne” – odpowiedziała.
Później przenieśli się nad morze, do Nayarit .
Cecilia miała pokój z widokiem na wodę, stypendium w szkole, a Diego nauczył się prostych rzeczy: wozić ją na zajęcia, słuchać jej, być przy niej.
Leave a Comment