-
Stały ratunek
Bycie dla innych w trudnych chwilach to wspaniała cecha. Jednak ciągłe rozwiązywanie problemów innych uniemożliwia im naukę i hamuje własny rozwój. Wspieranie kogoś nie oznacza noszenia go na swoich barkach. Czasami pozwolenie mu na znalezienie własnego rozwiązania to największa pomoc, jaką możesz mu dać.
-
Przeprosiny za zachowanie innych
„Taki już jest”, „miała pecha”, „przechodzi trudny okres”… Ciągłe szukanie wymówek sprawia, że normalizujemy zachowania, które zasługują na kwestionowanie. Każdy jest odpowiedzialny za swoje wybory, a chronienie kogoś przed wszelkimi konsekwencjami nie pomaga ani jemu, ani tobie.
-
Twój spokój ducha, aby uniknąć konfliktu

Ile razy zdarzyło ci się milczeć, żeby „zachować pokój”? Na krótką metę spokój zostaje zachowany. Na dłuższą metę frustracja narasta. Uciekanie od szczerej rozmowy często ma później wysoką cenę.
Leave a Comment