Konstrukcja, która rzuciła wyzwanie światu,
nie pozostawiła niczego przypadkowi. Podał Noemu dokładne wymiary: Arka miała mieć około 135 metrów długości, 22 metry szerokości i 13 metrów wysokości, czyli wymiary, które nawet dziś dorównują wymiarom współczesnych statków.
Podstawą Arki był masywny kil, który biegł przez całą jej długość, na którym wznosiły się gigantyczne żebra, niczym u wieloryba. Żebra te tworzyły solidny szkielet zdolny wytrzymać fale, uderzenia i ekstremalne ciśnienia.
Na szczycie tej konstrukcji umieszczono ogromne poziome belki, które spajały cały kompleks, tworząc gigantyczną, stabilną i idealnie wyważoną skrzynię, która unosiła się na wodzie i nie przewracała się.
To nie był statek do żeglowania. To była pływająca forteca zaprojektowana, by przetrwać.
Uszczelnione wewnątrz i na zewnątrz
Po ukończeniu drewnianej konstrukcji rozpoczął się jeden z najważniejszych etapów: uszczelnianie.
Bóg nakazał, aby Arka była smołowana wewnątrz i na zewnątrz. Ta gęsta substancja smołowa sprawiała, że drewno było wodoodporne i wodoszczelne.
Każda szczelina została wypełniona. Każde połączenie zostało zakryte. Wnętrze również zostało uszczelnione, aby zapobiec przeciekom i chronić konstrukcję przed ciągłą wilgocią.
Dzięki temu procesowi Arka stała się ogromną, hermetyczną kapsułą, która mogła przetrwać miesiące unoszenia się na wodzie bez utraty swoich właściwości.
Trzy piętra i setki przegródek
Leave a Comment