Zaprosiłem moją babcię, woźną ze szkoły średniej, na bal maturalny – kiedy zaczęli się z nas śmiać, chwyciłem mikrofon i przerwałem ciszę
Mówi się, że bal maturalny to najbardziej magiczna noc w liceum: lśniące suknie, smokingi wypożyczone na ostatnią chwilę i złudzenie, że cała twoja przyszłość zależy od jednego parkietu. Dla mnie…









